Daily Archives: 5 listopada 2012

Wieczorkiem w Bangkoku…

Wieczorkiem, pierwszego dnia naszej cudownej wyprawy, po kolacji zaszyliśmy się w pokoju Basi i Waldusia w celu sympatycznego rozluźnienia atmosfery… i tak drink po drinku robiło się  coraz bardziej miło, chłopcy zaczęli grać w karty… a my dziewczyny uderzyłyśmy na najbardziej rozrywkową jak się póżniej okazało ulicę w mieście. Khaosan  knajpka przy knajpce, sklep przy sklepiku i wszechobecne stoiska ze smacznym jedzonkiem. Nieopodal naszego hotelu znajdują się dwa lokale z których uderzała muzyka, ruszyłyśmy więc w tany co trochę zmieniając towarzystwo do zabawy… nagle pojawili się nasi panowie  Marek i Jacek bo Walduś, odpadł… po intensywnej grze w karty, dlatego też nie pamięta jak zakończył się sobotni wieczór…

W niedzielny poranek wszyscy spotkaliśmy się  na śniadanku w naszej hotelowej kafejce. Potem krótkie zakupy i dalej tuk tukiem (tuk tuk -miejscowy środek transportu, skrzyżowanie skutera z rikszą) pojechaliśmy zwiedzać Bangkok. Czytaj dalej

Categories: Azja 2012, Dziennik z wyprawy | 18 Komentarzy

Blog na WordPress.com.