Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej !!!

nie ma jak schabowy

Zaledwie tydzień temu wróciliśmy z cudownej podróży , opalenizna już prawie zeszła , a wspomnienia odeszły na dalszy plan . Plan zrealizowany w 100% , znowu szczęśliwie, chociaż  trochę zmęczeni , wracamy do domu. Marek znowu wspaniale wywiązał się ze swojego zadania , ale ja wiem , że to efekt wielu godzin… spędzone przy planowaniu i dopinaniu co najlepiej zobaczyć , jak i czym dostać się z miejsca na miejsce. Niezapomniane chwile i bajeczne miejsca , często naznaczone naszym potem z czoła (i nie tylko) , ale bez potu niema szans , aby zobaczyć tyle ile my zobaczyliśmy. Czytaj dalej

Categories: Dziennik z wyprawy, Indie - Srilanka 2017 | Dodaj komentarz

Tańcząc z falami….

Srilanka plaża Goyambokka

Po trudach zwiedzania i transferowania, następuje czas leniuchowania. Plaża Goyambokka w Tangalle zachwyca nas cudownym położeniem. Złocista łacha piachu wygięta w półkole z lewej i prawej strony chroniona ostrogami brązowych skał . Co chwile pędzone z pełnego oceanu potężne fale, rozbijają się o brzeg białymi grzywaczami. Tworzone przez powracającą wodę potężne strumienie , porywają wszystko na swojej drodze , wciąż trwa fascynująca walka. Czytaj dalej

Categories: Dziennik z wyprawy, Indie - Srilanka 2017 | Dodaj komentarz

W krainie herbaty

Pola herbaciane

Kandy to drugie pod względem wielkości miasto Sir Lanki,przez wiele stuleci jako stolica niezależnego królestwa senegalskiego, opierało się próbą przejęcia przez portugalskich,holenderskich i w końcu brytyjskich kolonizatorów, ci ostatni zajmując miasto w 1805 zakończyli podbój całej wyspy.  W Kandy znajduje się świątynia Zęba Buddy,miejsce koronacji sirlańskich królów, taki nasz krakowski Wawel. Czytaj dalej

Categories: Dziennik z wyprawy | 2 komentarze

Sri Lanka – Wyspa słoni

Srilanka – dzikie słonie w parku narodowym Kaudulla

Szczęśliwie lądujemy na Sir Lance, sprawnie wykupujemy sobie wizy, odbieramy bagaże i docieramy do postoju taksówek, tu oczywiście jak zawsze , odbywa się mały teatr, my chcemy zapłacić mniej , oni chcą więcej… dużo więcej, słowem codzienność. Pakujemy się do rozklekotanego miniwana i po chwili ruszamy w stronę nieodległego Negambo. Czytaj dalej

Categories: Indie - Srilanka 2017 | 3 komentarze

Don`t worry be Hampi

Hampi festiwal kolorów

Po całonocnej jeździe autobusem, wczesnym porankiem docieramy do stolicy średniowiecznego imperium Widżajnagaru , Hampi. Z niedowierzaniem spoglądamy na abstrakcyjną scenerię, wszędzie wokół gigantyczne głazy poukładane ręką jakiegoś mitycznego olbrzyma chwieją się jakby zaraz miały runąć, piękno krajobrazu dopełniają zielone lasy palmowe , gaje bananowców i pola ryżowe . Czytaj dalej

Categories: Indie - Srilanka 2017 | Dodaj komentarz

Cudna Ellora

 

Ellora Kaljasanatha

Pociągi jeżdżące po Indiach , to temat na odrębny wpis. Brytyjczycy przez 100 lat zbudowali bardzo dobrze funkcjonującą sieć , każdego dnia na tory wyrusza 20 000 składów,a na kolei pracuje około 2 miliony kolejarzy. Podróżowanie koleją jest tanie , za 6 biletów i przejechanie ponad 300 km. płacimy równowartość obiadu czyli ok 100 zł. Czytaj dalej

Categories: Dziennik z wyprawy | 2 komentarze

Bombaj czy Mumbaj ?

Brama Indii Bombaj

Długie oczekiwanie i planowanie dobiegło końca teraz realizujemy to co najlepsze,konfrontując wiedzę i wyobrażenia z rzeczywistością. Indie,marzenie ,pomysł,sposób życia.Indie -już sama nazwa uruchamia wyobrażenie o egzotyce,o tysiącach barw i zapachów,marzenie wielu podróżników,mityczna kraina do ,której europejczycy dotarli dopiero w XVI wieku, ich bogactwa owładnęły ich duszę .A tak od strony praktycznej ,to olbrzymi obszarowo kraj,zamieszkiwany przez co 6 -stego mieszkańca Ziemi (ok 1 miliard 200 milionów) Czytaj dalej

Categories: Dziennik z wyprawy | 11 komentarzy

Komu w drogę temu plecak na plecy – kierunek Indie i Srilanka

holy manPrzyszedł już czas aby gdzieś ruszyć tyłek . Tym razem w planie jest południe Indii i Srilanka . Plecaki spakowane , dzisiaj wieczorem ruszamy do Warszawy , następnie samolotem do Bombaju.

Wielką Przygodę 2017 uważam za otwartą !!!

Cytat ; Podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy i zdecydowanie pomagają zdystansować się do problemów dnia codziennego. Nie rozwiązują ich bezpośrednio, jednak pomagają przewartościować i spojrzeć na nie jakby z drugiego brzegu rzeki (Martyna Wojciechowska)

Coś w tym jest , wie to każdy kto poczuł to na własnej skórze.

Do zobaczenia niedługo

Redaktor Naczelny

Categories: Dziennik z wyprawy | Dodaj komentarz

TRZY DNI W RAJU – z wizytą u Marka i Ani

Na pewno tu jeszcze wrócimy

Na pewno tu jeszcze wrócimy

Czas, nieubłagany towarzysz naszej podróży(podróży w każdym wymiarze), upływa szybko,zwłaszcza w tak zacnym towarzystwie, powoli zbliżamy się do końca naszej przygody.

Porannym lotem docieramy ponownie do Manili, która jest główną osią komunikacyjną pomiędzy filipińskimi wyspami , Marek szybciutko załatwia dla nas taxi-busa, bo upał osłabia i ruszamy w stronę Batangas.  Czytaj dalej

Categories: Dziennik z wyprawy | 1 komentarz

Rajskie Wyspy i Plaże Czyli El Nido

El Nido

El Nido

Puerto Princesa , powitała nas lejącym się z nieba żarem , po krótkich negocjacjach , uzyskujemy specjalną dla nas , najniższą cenę na vana (oczywiście mówią to wszystkim) i po byle jakim śniadaniu,zaczynamy pokonywać ponad 270 kilometrową trasę. Nasz kierowca sprawnie prowadzi. Niezłej jakości , betonowa , wijącą się zakrętami droga, raz po raz wspina się na niewielkie pagórki . Czytaj dalej

Categories: Dziennik z wyprawy | 4 komentarze

Blog na WordPress.com.