Sorry byliśmy w raju a tam nie ma zasięgu ale postaramy się to szybko nadrobić !!!!
Łatwo zarażamy się senną atmosferą wysepki Don Det i rzeczywiście to działa, wszystko jakby spowalnia, a może sekundy są dłuższe??Wypożyczamy rowery i niespiesznie podążamy w stronę bliźniaczej wysepki Don Khon. Wysepki spięte są wybudowanym jeszcze przez Francuzów mostem, który powstał w ramach ambitnego projektu udrożnienia transportu Mekongiem. W pierwotnej wersji most kolejowy, teraz gdy niemym świadkiem dawnych czasów pozostały tylko dwie zardzewiałe lokomotywki , dawne torowisko to lokalna droga służąca nam jako ścieżka rowerowa. Wjeżdżając na wyspę płacimy 25 000 kip, będących jednocześnie opłatą za wizytę w malowniczych wodospadach Donkhone-Samphamit. Czytaj dalej

Filipiny
Najnowsze komentarze